Menu

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego Święto Nawiedzenia N.M.P. 2017 r. Wyróżniony

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego Święto Nawiedzenia N.M.P. 2017 r.

„Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa, powiedziane Ci od Pana” (Łk 1,45)

Kochane Siostry, Drodzy Członkowie i Członkinie Wspólnoty Apostolskiej św. Elżbiety,

Kończący się okres paschalny zbliża nas do przeżywania uroczystości Zesłania Ducha Świętego. Obietnica wstępującego do nieba Zbawiciela prowadzi nas dzisiaj do Wieczernika, gdzie Uczniowie wraz z Maryją oczekują na zesłanie Ducha Świętego - Pocieszyciela. To ważne wydarzenie poprzedza czas modlitewnego czuwania, podczas którego przygotowujemy nasze serca na przyjęcie Bożych darów.

Kontemplując obraz Maryi modlącej się wśród Uczniów zebranych w Wieczerniku, uczymy się od Niej, jak przygotować się na przyjęcie darów, jakimi pragnie nas obdarzyć Duch Święty. Maryja skupiała całą swoją uwagę na Bogu, modliła się i czuwała, a wraz z Nią Uczniowie. Ewangelista św. Łukasz pisze, że „wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie” (Dz 1, 14). Tworzący się młody Kościół trwał na modlitwie, podczas której otrzymał dary Ducha Świętego, aby mógł wypełniać zlecone mu posłannictwo. Modlitwa była ważnym i fundamentalnym zadaniem Uczniów Chrystusa, aby dobrze rozpoznawali i wypełniali powierzone im zadania. Także wspólnota, która chce być blisko Boga, powinna wsłuchiwać się na modlitwie w Jego głos, aby poznawać i wypełniać Bożą wolę. Dlatego wraz z Maryją również my prośmy usilnie Ojca, aby zesłał nam Ducha Świętego, byśmy napełnieni Jego darami dobrze i owocnie wypełniali nasze codzienne zadania.

Tegoroczną uroczystość Zesłania Ducha Świętego poprzedza święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Maryja od początku była napełniona darami Ducha Świętego, które uczyniły z Niej kobietę o silnej, dojrzałej wierze. Gdy udała się do Ain Karem, podczas podróży zapewne wielokrotnie w swoim sercu wracała myślami do momentu zwiastowania i słów Archanioła Gabriela: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego okryje Cię. Dlatego też Święte, które narodzi się, będzie nazwane Synem Bożym” (Łk 1,35). Słowa Bożego Posłańca były dla Maryi ogromną próbą wiary, ale Ona uwierzyła, że Bóg Ją wybrał, że ma wobec Niej konkretne plany. Zwyczajność obowiązków podejmowanych w palestyńskich realiach nie przeszkodziły Maryi w pielęgnowaniu wrażliwości i czujności serca, gotowego na czynienie tego, czego oczekiwał od Niej Bóg. Wierność modlitwie i trwanie sercem przy Bogu sprawiły, że słowa Anioła znalazły w Maryi podatny grunt.

Pomimo młodego wieku, Maryja była osobą wewnętrznie dojrzałą. Najważniejsze dla Niej było czynić to, czego oczekiwał od Niej Bóg. Maryja choć nie zawsze wszystko rozumiała, w swojej mądrości „zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu” (Łk 2,19). Wypełniając swoje obowiązki, Maryja kształtowała swoje życie, ucząc się dzień po dniu zawierzenia Bogu, niekiedy także poprzez trudne i niezrozumiałe sytuacje. Ze Słowa Bożego czerpała siły do podejmowania niełatwych wyzwań, do wzrastania w wierze, a swym ufnym spojrzeniem wiary, potrafiła dostrzec działanie Boga zarówno w życiu Izraela, jak również i w swoim życiu. Pismo święte było dla Maryi „pokarmem” i źródłem modlitwy (por. ks. T. Dajczer, Rozważania o wierze, rozdz. 4). Przy spotkaniu ze św. Elżbietą, Maryja w wypowiedzianym hymnie Magnificat, uwielbiała Boga za wszystko co uczynił. Również kontemplowanie Jezusa – Słowa Wcielonego, przyglądanie się Jego życiu i czynom, których dokonywał, było dla Niej wielką radością, a każde Jego słowo działało jak kojący balsam. Nawet wtedy, gdy czegoś nie rozumiała, Maryja zawierzała siebie Bogu i w cichości serca rozważała te wydarzenia.

Elżbieta w Ain Karem pozdrawiając Maryję wyraża podziw dla Jej wiary: „Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła” (Łk 1,45). Takiej wiary powinniśmy uczyć się od Maryi, by całym życiem, postawą, czynem wyrażać pragnienie służenia Bogu. Trzeba czuwać, by nie zatracić tego daru. Może być tak, że całymi latami jesteśmy blisko Boga, przyjmujemy Komunię św., uczestniczymy we wspólnotowych czy kościelnych praktykach religijnych, bierzemy udział w codziennej Mszy św., ale wewnętrznie jesteśmy „wypłukani” i czujemy w sercu pustkę. I chociaż fizycznie jesteśmy we wspólnocie, to sercem jesteśmy daleko od Boga, od złożonych przyrzeczeń czy ślubów, którymi wyraziliśmy nasze pragnienie życia z Jezusem. Już nie ma w nas wiary, a wewnętrzna oziębłość odbiera nam entuzjazm i wlewa w serce obojętność. Zamiast dzielić się radością z innymi, przypominamy „kopcący knot”, który rozsiewa nieprzyjemny zapach. W tej sytuacji ważne jest, aby podjąć kroki prowadzące do duchowej odnowy, pogłębionej modlitwy, zatrzymać się na kolanach przed Panem, aby na nowo „zapłonąć jasnym światłem” wiary, stając się niczym „świeca, która sama się spala, a innym przyświeca” (bł. E. Bojanowski).

Maryja w tajemnicy Nawiedzenia po raz kolejny przypomina nam, że dojrzała wiara pobudza do działania, do niesienia pomocy innym. Dobroć ze swej natury chce się dzielić. „Ten, kto się otworzył na miłość Boga, usłyszał Jego głos i otrzymał Jego światło, nie może zatrzymać tego daru dla siebie” (Lumen Fidei, 37). Dlatego Maryja idzie do św. Elżbiety, aby dzielić się radością, ale także aby pomóc swej krewnej. Kto nie dzieli się z innymi, nie wychodzi do innych, ten nie rozumie czym jest miłosierdzie. Kto zamyka się w sobie, w kręgu własnych oczekiwań i pretensji, ten zaczyna być zgorzkniały, niezadowolony i niechętny do przyjęcia rzeczywistej prawdy. Taki człowiek nic nie widzi poza własnym „ja”, a przecież miłość wymaga wychodzenia, wybierania się w drogę do drugiego, który jest w potrzebie. Miłość oczekuje zapominania o sobie i pamięci o innych. Papież Franciszek mówił: „Aby pójść za Jezusem, trzeba mieć trochę odwagi, trzeba zdecydować się na zamianę kanapy na parę butów, które pomogą ci chodzić po drogach, o jakich ci się nigdy nie śniło, ani nawet o jakich nie pomyślałeś, po drogach, które mogą otworzyć nowe horyzonty, nadających się do zarażania radością, tą radością, która rodzi się z miłości Boga, radością, która pozostawia w twoim sercu każdy gest, każdą postawę miłosierdzia. Pójść na ulice naśladując „szaleństwo” naszego Boga, który uczy nas spotykania Go w głodnym, spragnionym, nagim, chorym” (ŚDM 30.07.2016 r. Brzegi). Aby tak mogło być w naszym życiu, musimy wraz z Maryją prosić o dary Ducha Świętego, a wtedy będziemy mieli odwagę wyjść z domu, żeby nieść pomoc innym.

Niech nasza troska o drugiego człowieka będzie bezinteresowna, chętna i ofiarna. Nie kalkulujmy czy to nam się opłaca, co z tego będziemy mieli, ale prośmy Ducha Świętego, aby pomógł nam mądrze rozeznawać i umiejętnie podejmować wyzwania. Módlmy się o dary Ducha Świętego i bądźmy otwarci na Jego światło, abyśmy potrafili czynić to, czego oczekuje od nas Bóg szczególnie w tym Roku Jubileuszowym.

Kochane Siostry, Drodzy Członkowie i Członkinie Wspólnoty Apostolskiej św. Elżbiety życzmy sobie wzajemnie takiej wiary i ufności jaką miała Maryja, abyśmy tam gdzie żyjemy i pracujemy, umiały dawać świadectwo miłości Bożej z pokorą i wytrwale (por. RI 4.1). Niech Duch Święty kształtuje nasze życie i posługę, rozpala nasze serce miłością miłosierną i czyni ręce chętnymi do niesienia pomocy. Czuła opieka i obecność Maryi niech będzie dla każdego z nas schronieniem oraz źródłem prawdziwej radości.

Pozostając w duchowej łączności przesyłam wiele serdecznych pozdrowień od Sióstr z Zarządu Generalnego i wszystkich Mieszkanek naszego domu,

oddana w Chrystusie

S.M. Samuela Werbińska
przełożona generalna

Rzym, 2017 r.

Powrót na górę

KONTAKT

DOM GENERALNY 
Zgromadzenia Sióstr Św. Elżbiety
Casa Generalizia delle Suore di S.Elisabetta
via Nomentana 140,
I - 00162 R O M A
tel. 00390686388989
fax. 00390686320635                
generalat.csse@mclink.it                            
http://www.selzbietanki.com

Adres do wysyłania artykułów i zdjęć na strony:
asumptabalcerzak@gmail.com 

STRONY ELŻBIETAŃSKIE NA ŚWIECIE